Firma technologiczna

Podkradanie pracowników, czyli wszystko o Employee poaching

27 marca 2017
9 min czytania
photo 1449824913935 59a10b8d2000

Podkradanie pracowników to częsty problem z biznesie. Czy spotkałeś się z taką sytuacją, gdy Twój pracownik przeszedł do konkurencyjnej firmy? Nie miałeś odpowiednich zabezpieczeń i nie wiesz, czy możesz coś zrobić? Odpuściłeś? Niepotrzebnie. Istnieje możliwość dochodzenia roszczeń w takich okolicznościach.

Przeczytaj też: Były pracownik odszedł z klientami?

W ostatnim czasie u swoich Klientów i Czytelników spotkałem się już kilkukrotnie z employee poachingiem (employee raiding, kłusownicto pracownicze). Ostatnio głośno było także w mediach o incydencie z Dolce&Gabbana w tle, z którym możecie zapoznać się na portalu Uli Wiszowatej – FashionBiznes.pl.

Po przeczytaniu poniższego artykułu, dowiesz się jakie możliwości daje Ci prawo, zarówno, gdy chodzi o osoby będące pracownikami na podstawie umowy o pracę, jak i te, które współpracują z Tobą na podstawie umów cywilnoprawnych np. umowy zlecenia lub o dzieło.

Podsumowanie na start

Nie chcesz czytać całego artykułu? Zapoznaj się z naszym podsumowaniem poniżej:

 

  1. Employee poaching to zjawisko polegające na „podkradaniu” pracowników przez konkurencyjne firmy. Można się przed nim bronić niezależnie od podstawy zatrudnienia danego pracownika.
  2. Jeżeli chcesz zabezpieczyć swoje interesy, powinieneś umieścić w umowie z pracownikiem klauzule dotyczące ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa i zakazu konkurencji.
  3. W przypadku braku umownego zakazu konkurencji, nie stoisz na całkowicie przegranej pozycji. Wprawdzie „kuszenie” pracownika przez konkurencję nie jest samo w sobie zakazane, jednak w pewnych przypadkach może stanowić naruszenie prawa.
  4. Jeżeli konkurent nakłania pracownika do niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych albo innych obowiązków umownych, w celu przysporzenia korzyści sobie lub osobom trzecim albo szkodzenia pracodawcy, popełnia czyn nieuczciwej konkurencji. W takim przypadku możesz domagać się od konkurenta m.in. odszkodowania oraz złożenia oświadczenia o odpowiedniej treści i formie.
  5. Zdarza się, że odchodzący pracownik zabiera ze sobą klientów – jest to złamanie obowiązku lojalności, rodzące po jego stronie odpowiedzialność odszkodowawczą.

Podstawowe zabezpieczenie przed podkradaniem pracowników

Podstawową możliwością zabezpieczenia Twojej działalności przed przejęciem pracowników przez konkurenta jest stosowanie odpowiednich klauzul dotyczących zakazu konkurencji oraz tajemnicy przedsiębiorstwa.

Obowiązek zachowania tajemnicy przedsiębiorstwa de facto wynika bezpośrednio z przepisów prawa pracy (art. 100 § 2 pkt. 4 Kodeksu pracy) – ale zobowiązanie do zachowania tajemnicy może być także zawarte w formie klauzuli lub osobnej umowy.

Przeczytaj też: Umowa o zachowaniu poufności (NDA)

Natomiast, zakaz konkurencji to zobowiązanie do niepodejmowania się pracy, niewykonywania umowy o podobnej, lub takiej samej treści na rzecz innych podmiotów, a także do nieprowadzenia innych działalności konkurencyjnych.

Warto taki zapis dodać do treści umowy, którą chcesz zawrzeć z nową osobą/pracownikiem lub współpracownikiem, możesz zobowiązać do tego także aktualnego pracownika w formie dodatkowej umowy.

Zakaz konkurencji nie musi być stosowany wyłącznie w umowach o pracę, ale także w umowie o dzieło i zlecenia. Pisałem o tym w artykule: Zakaz konkurencji w umowie o dzieło i zlecenia.

Inną metodą to stosowanie tzw. ”porozumień lojalnościowych” w postaci umów szkoleniowych, które nakładają obowiązek zwrotu świadczeń przeznaczonych na doskonalenie zawodowe pracownika w określonych sytuacjach.

Gdy nie dodałem zakazu konkurencji

W przypadku braku stosownych zabezpieczeń zawartych w treści umowy, a pracownik, czy osoba współpracująca została zatrudniona przez konkurencję wszystko zależy od tego, jaki był cel „transferu” pracownika.

Jeżeli celem konkurencji było zdobycie odpowiednich kompetencji, które posiada dany pracownik i wszystko odbyło się zgodnie z dobrymi obyczajami, można przyjąć, że nie zostały naruszone przepisy polskiego prawa. Kiedy możemy mówić o przejęciu pracownika zgodnie z dobrymi obyczajami?

Nakłanianie wprost do zmiany pracy, a więc do rozwiązania stosunku pracy z dotychczasowym pracodawcą, jest zwykłym i w zasadzie dozwolonym działaniem zmierzającym do pozyskiwania pracowników. Oferowanie lepszych warunków pracy na konkurencyjnym rynku nie jest więc generalnie ani nieuczciwe ani nieetyczne. Jednak okoliczności w których dochodzi do takich działań, mogą uzasadniać ich odmienną ocenę. – Wyrok Sądu Okręgowego w Toruniu z dnia 20 czerwca 2007 r. (VI GC 16/07).

Sprawa się komplikuje dla Twojego konkurenta, gdy w grę wchodzi np. wyrządzenie Tobie szkody, osłabienie pozycji na rynku lub sparaliżowanie Twojej działalności.

Podkradanie pracowników i Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji

Wówczas zastosowanie mogą znaleźć przepisy Ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, a w szczególności art. 12 ust. 1 tej ustawy, który wprost stanowi, że:

Czynem nieuczciwej konkurencji jest nakłanianie osoby świadczącej na rzecz przedsiębiorcy pracę, na podstawie stosunku pracy lub innego stosunku prawnego, do niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych albo innych obowiązków umownych, w celu przysporzenia korzyści sobie lub osobom trzecim albo szkodzenia przedsiębiorcy.

Co ważne, ustawodawca nie ogranicza się wyłącznie do osób pozostających w stosunku pracy, ale także do wszystkich innych osób świadczących pracę na podstawie umów cywilnoprawnych (np. umowa zlecenia, o dzieło).

Do popełnienia tego czynu nieuczciwej konkurencji dojdzie, jeżeli zostaną spełnione dwie przesłanki: konkurencyjny przedsiębiorca będzie nakłaniał do niewykonania lub nienależytego wykonania umowy i działanie to będzie miało na celu przysporzenie sobie, lub innej osobie korzyści. Wszystko to musi nastąpić łącznie i umyślnie.

Nakłanianie pracowników

Warto zwrócić uwagę na to, że aby móc zastosować art. 12 u.z.n.k., musi dojść do „nakłaniania” pracownika przez Twojego konkurenta.

Czym jest nakłanianie? Definicja jest bardzo szeroka. Nakłanianiem jest namawianie, agitowanie, przekonywanie lub w jakikolwiek inny sposób wpływanie na decyzję pracownika. Takie działanie musi być umyślne i jednoznaczne, prowadzące do określonego celu.

”Sprytne” podkradanie pracowników

Nie każde nakłanianie będzie niezgodne z prawem.

Art. 3 u.z.n.k. określa ogólną definicję czynu nieuczciwej konkurencji, gdzie „czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy”.

Zatem, gdy konkurent dopuszcza się innych działań niż opisane w art. 12 u.z.n.k., zawsze możesz skorzystać z tego ogólnego przepisu w celu ochrony własnych interesów.

Jakkolwiek przejęcie pracowników konkurencyjnego przedsiębiorcy może czasem przybierać postać czynów nieuczciwej konkurencji, zawężone to być powinno do takich przypadków, w których konkurencyjny przedsiębiorca posługuje się nieuczciwymi metodami (oszustwem, podstępem, wprowadzeniem w błąd), bądź gdy nieuczciwy jest cel, do którego dąży. Samo nakłanianie pracowników do zmiany zatrudnienia nie wyczerpuje znamion czynów zabronionych przez ustawę o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji – wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 12 grudnia 2014 r. (I ACa 594/14).

Pamiętaj, że Twoje wewnętrzne przeświadczenie, że konkurent dopuścił się nieuczciwej konkurencji skoro „przejął” Twoich pracowników, nie wystarczy, aby zastosować którykolwiek z omawianych wyżej przepisów.

Czego mogę żądać?

Wtedy, gdy doszło już do naruszenia wskazanych powyżej przepisów, będziesz mógł żądać m.in. odszkodowania oraz złożenia oświadczenia o odpowiedniej treści i formie.

Dodatkowo nakłanianie lub kradzież pracownika nie musi dojść do skutku, abyś mógł podjąć odpowiednie działania – już na etapie zagrożenia, możesz żądać zaniechania takich naruszeń.

Podkradanie pracowników a tajemnica przedsiębiorstwa i NDA

Wraz z przejęciem pracowników bardzo często dochodzi do naruszenia innych przepisów.

Przejęcie pracownika może mieć także na celu uzyskanie informacji, które posiada on na temat Twój lub Twoich klientów. W przypadku takich działań może dojść także do naruszenia tajemnicy przedsiębiorstwa (art. 101 2 § 1 k.p.) i/lub NDA zawartego przez Ciebie ze współpracującą z osobą.

Przeczytaj też: Umowa o zachowaniu poufności (NDA)

Były pracownik zabrał klientów

W przypadku przejęcia klientów przez pracownika (zatrudnionego na podstawie umowy o pracę) w związku z jego przejściem do innej firmy lub, gdy sam prowadzi działania konkurencyjne, istnieje możliwość żądania odszkodowania na podstawie naruszenia obowiązku lojalności wynikającego wprost z przepisów prawa pracy.

Pracownicy powinni bowiem dbać o dobro zakładu pracy, chronić jego mienie oraz zachować w tajemnicy informacje, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę (art. 100 § 2 k.p.).

Przeczytaj też: Były pracownik odszedł z klientami?

Pomimo tego, powinieneś zabezpieczyć się odpowiednią umową przed takimi działaniami – szczególnie przy współpracy na podstawie umowy cywilnoprawnej. Napiszę o tym więcej przy innej okazji.

Umowa anty-poachingowa

Generalnie mówiąc umowa anty-poachingowa zobowiązuje strony do niestosowania praktyk, o których mowa w artykule. Najgłośniejsza sprawa związana z tego rodzaju umową dotyczyła Apple, Google, Intel i Adobe. Departament Sprawiedliwości USA uznał działania ww. korporacji za bezprawne. Podobnie sprawa mogłaby być oceniona w Polsce, gdyż ogranicza prawa samych pracowników.

Pozbawienie wolności za podkradanie pracowników

W pewnych okolicznościach zasadne będzie również skorzystanie z przepisu art. 296a Kodeksu karnego, do którego odsyłam zainteresowanych.

Pamiętaj, że nakłanianie poprzez przedstawianie oferty pracy przez konkurencję Twoim pracownikom może mieścić się w ramach uczciwej konkurencji rynkowej. Konstytucja RP w art. 65 gwarantuje każdemu wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy. Sprawy związane z employee poachingiem nigdy nie są proste i jednoznaczne. Każdą taką sprawę należy odrębnie przeanalizować.

W poszukiwaniu ciekawych przypadków przejmowania pracowników natknąłem się na zbiór stworzony przez Urszulę Płosarek, który powinien zainteresować także Ciebie. Inne sprawy związane bezpośrednio z branżą mody:

  • Dolce & Gabbana Threatens to Sue Philipp Plein for Poaching Employees
  • In Light of All the Recent Employment-Related News: A Look at Non-Compete Clauses
  • Tahir’s Tips: Minimising the Threat of 'Worker Poaching’
  • Carolina Herrera Is Suing Oscar de La Renta
  • Londoner’s Diary: Stilettos at dawn as fashion titles battle over staff
  • Tech and Fashion’s Fight Over Talent Has Only Just Begun

Pomóż nam dotrzeć do innych osób! Udostępnij ten artykuł dalej, niech więcej osób uzyska dzięki niemu potrzebną wiedzę. Dziękujemy!


Zaufało nam już ponad 9500+ osób

Newsletter, który pomoże Ci się rozwijać!

Dołącz do społeczności właścicieli, kadry zarządzającej i managerskiej w firmach takich jak Twoja!

Raz w miesiącu otrzymasz od nas wiadomość edukacyjną w ramach Twojej branży, case study prawne i biznesowe, czy masę innych wartościowych informacji.

Po zapisaniu się odbierz od nas maila z potwierdzeniem. W razie problemów, napisz do nas. Sprawdź folder spam/oferty.

    Wybierz swoją branżę:
    Aktywując przycisk pod formularzem, akceptujesz nasz Regulamin (w zakresie dotyczącym Newslettera) oraz wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści edukacyjnych, informacji o produktach i usługach kancelarii CREATIVA LEGAL Szczudło spółka komandytowa, np. o nowych artykułach, kursach on-line, czy zniżkach. Zapoznaj się z naszą Polityką prywatności.
    Inne artykuły

    Może Cię również zainteresować

    Skonsultuj rozwiązania prawne dla Twojego biznesu.

    Wypełnij formularz lub napisz na office@creativa.legal. Odezwiemy się w ciągu 12h (w dni robocze) z propozycją terminu bezpłatnej, 15-minutowej konsultacji.
    szukasz rozwiązania swojego problemu prawnego
    konkurencja finalizuje deale, a Ty czekasz na prawnika
    chcesz wiedzieć, jak przebiega współpraca z nami, poznać terminy i koszty
    chcesz nas sprawdzić i poczuć, czy będziemy się dogadywać i mamy wspólną energię 🙂
    Co dalej? Odezwiemy się z propozycją terminu bezpłatnej, 15-minutowej konsultacji. Podczas pierwszej rozmowy dostaniesz konkretne wskazówki - nawet jeśli nie zdecydujesz się na współpracę.
    Sprawdź nas podczas bezpłatnej konsultacji

      Przed wysłaniem wiadomości zapoznaj się z naszą Polityką prywatności
      lub
      Skontaktuj się z nami bezpośrednio pod adresem
      office@creativa.legal