Reklama skierowana do dzieci w Polsce – jak legalnie i etycznie prowadzić kampanie reklamowe?

Zastanawiasz się, czy Twoja kampania reklamowa może trafić do najmłodszych odbiorców bez naruszenia prawa? Sprawdź, jak bezpiecznie nawigować po przepisach dotyczących reklamy skierowanej do dzieci i uniknąć kosztownych błędów.

Spis treści

Prowadzisz firmę produkującą zabawki, aplikacje edukacyjne lub zdrowe przekąski? A może Twoja agencja marketingowa właśnie dostała zlecenie na kampanię produktu dla najmłodszych? Jeśli tak, pewnie już wiesz, że reklama skierowana do dzieci to prawne pole minowe. Jeden nieprzemyślany slogan może kosztować Cię nawet 500 000 złotych kary, nie wspominając o wizerunkowej katastrofie.

Dobra wiadomość? Nie musisz całkowicie rezygnować z tego lukratywnego segmentu rynku, jakim są najmłodsi konsumenci. Musisz tylko wiedzieć, jak poruszać się po gąszczu przepisów i etycznych zasad. W tym artykule pokażę Ci dokładnie, co wolno, czego nie wolno i jak stworzyć kampanię, która spodoba się zarówno dzieciom, rodzicom, jak i organom kontrolnym.

Szukasz stałego wsparcia prawnego dla swojej agencji? Oferujemy pakiety abonamentowe dla agencji reklamowych i działów marketingu. Bieżące konsultacje, przeglądy kampanii, szkolenia zespołu – wszystko w jednej, przewidywalnej cenie. Umów się na bezpłatną konsultację i sprawdź, jak możemy wspierać Twój biznes!

Czym właściwie jest reklama skierowana do dzieci według polskiego prawa?

💡 Reklama adresowana do dzieci to każdy przekaz marketingowy, który ze względu na treść, formę lub kanał dotarcia trafia głównie do młodszych odbiorców, wykorzystując ich sposób postrzegania świata.

Brzmi prosto? W praktyce bywa z tym różnie. Weźmy kampanię kolorowych płatków śniadaniowych z animowaną maskotką. Producent twierdzi, że celuje w rodziców („zdrowe śniadanie dla całej rodziny”), ale używa kreskówkowego tygrysa mówiącego dziecięcym głosem, emisji podczas bajek i hasła „supermoc na cały dzień”. Zgadnij, kto naprawdę jest odbiorcą reklamy i kogo nakłania się do zakupu reklamowanych produktów lub usług?

Polski ustawodawca nie dał nam jednej, sztywnej definicji. Zamiast tego musimy analizować całokształt kampanii reklamowej i rodzaju reklamy.

Kluczowe elementy, które wskazują na reklamę kierowaną do dzieci, to:

  • język i sposób komunikacji – prosty, emocjonalny, pełen wykrzykników,
  • wykorzystanie postaci z bajek, maskotek lub influencerów popularnych wśród dzieci,
  • pora i miejsce emisji – bloki reklamowe podczas programów dla dzieci,
  • forma przekazu – animacje, jaskrawe kolory, dynamiczna muzyka,
  • treść odnosząca się do świata dziecka – szkoła, zabawa, rówieśnicy.

Praktyczna wskazówka: Prawnicy stosują test „przeciętnego odbiorcy”. Jeśli większość elementów kampanii (w tym forma reklamy) przemawia do dziecięcej wyobraźni i emocji, uznaje się ją za skierowaną do dzieci – niezależnie od deklaracji reklamodawcy. Dlatego przed startem kampanii warto przeprowadzić wewnętrzny audyt: czy dorośli faktycznie zareagują na tę reklamę, czy raczej ich pociechy?

Jakie przepisy regulują reklamę kierowaną do dzieci w Polsce? Kilka słów o ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji oraz ustawie o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym

💡 Reklamę dla dzieci reguluje przede wszystkim ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym oraz przepisy branżowe dotyczące konkretnych produktów.

Zanim zaczniesz planować kampanię, musisz poznać prawny krajobraz. W Polsce nie ma jednej, kompleksowej ustawy o reklamie. Zamiast tego mamy patchwork przepisów, które musisz znać i stosować jednocześnie.

Najważniejszym aktem prawnym jest ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. To ona wprowadza zakaz wykorzystywania łatwowierności dzieci w celach reklamowych oraz zakaz naruszania zasad współżycia społecznego. Brzmi ogólnie? Właśnie dlatego jest tak niebezpieczna – organy kontrolne mają dużą swobodę interpretacji. Jeżeli te przepisy naruszysz możesz popełnić czyn nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy. 

Równie istotna jest ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. To tutaj znajdziesz słynny zakaz bezpośredniego wezwania dzieci do nabycia reklamowanych produktów. Obejmuje to umieszczanie w reklamie bezpośredniego wezwania dzieci do nabycia reklamowanych produktów lub do nakłonienia rodziców lub innych osób dorosłych do kupienia im reklamowanych produktów. Jedno zdanie w stylu „Kup to teraz!” skierowane do dziecka może skutkować odpowiedzialnością prawną.

Dodatkowo musisz pamiętać o przepisach branżowych:

  • ustawa o bezpieczeństwie żywności i żywienia – szczególne zasady dla reklamy żywności,
  • prawo farmaceutyczne – zakazy dotyczące leków,
  • ustawa o wychowaniu w trzeźwości – absolutny zakaz reklamy alkoholu, nawet reklamy piwa,
  • ustawa o wyrobach tytoniowych – zakaz reklamy wyrobów tytoniowych, 
  • ustawa o radiofonii i telewizji – dodatkowe ograniczenia dla mediów telewizji i radia.

Pro tip dla marketerów: Zanim wypuścisz kampanię, sprawdź nie tylko przepisy ogólne, ale też regulacje dotyczące Twojej konkretnej branży. Producent suplementów diety dla dzieci podlega innym zasadom niż wydawca gier mobilnych.

Czy wykorzystywanie łatwowierności dzieci w reklamie jest zawsze zakazane?

💡  Tak, wykorzystywanie łatwowierności dzieci jest bezwzględnie zakazane, ale granica między dozwoloną perswazją a niedozwolonym wykorzystaniem bywa płynna i zależy od wieku odbiorcy oraz sposobu prezentacji.

„Tylko dzisiaj! Kup naszą lalkę i zostań prawdziwą księżniczką!” – brzmi niewinnie? To klasyczny przykład wykorzystywania dziecięcej łatwowierności. Dzieci do pewnego wieku często nie odróżniają rzeczywistości od fantazji, a ich krytyczne myślenie dopiero się rozwija.

Wykorzystywanie łatwowierności to nie tylko obietnice niemożliwe do spełnienia. To cały arsenał technik manipulacyjnych:

  • sugerowanie, że produkt da dziecku supermoce lub nadzwyczajne umiejętności,
  • tworzenie poczucia pilności („ostatnia szansa”, „limitowana edycja”),
  • wykorzystywanie autorytetu postaci z bajek lub celebrytów,
  • przedstawianie produktu jako niezbędnego do akceptacji rówieśniczej,
  • mylące porównania wielkości lub możliwości produktu.

Granica dozwolonego działania przebiega tam, gdzie kończy się uczciwa prezentacja produktu, a zaczyna manipulacja. Możesz pokazać, że zabawka jest fajna i przynosi radość. Nie możesz sugerować, że bez niej dziecko będzie nieszczęśliwe lub odrzucone przez kolegów.

Jak interpretować zakaz bezpośredniego wezwania dzieci do nabycia produktów?

💡  Bezpośrednie wezwanie to każdy komunikat wprost namawiający dziecko do zakupu lub nakłonienia rodziców do zakupu, niezależnie od użytych słów – liczy się intencja i odbiór przekazu.

Ten przepis to prawdziwa pułapka dla nieostrożnych marketerów. „Bezpośrednie wezwanie” nie oznacza tylko dosłownego „kup to!”. Sądy i organy kontrolne interpretują to pojęcie bardzo szeroko, również jako wywieranie presji na rodziców. 

Czego zdecydowanie nie wolno:

  • „Poproś mamę, żeby ci to kupiła”,
  • „Musisz to mieć”,
  • „Idź do sklepu po naszą grę”,
  • „Powiedz rodzicom, że tego potrzebujesz”,
  • „Nie czekaj – weź to teraz”.

Ale uwaga! Zakaz dotyczy też bardziej subtelnych form:

  • pokazywanie dziecka proszącego rodzica o produkt,
  • sugestie typu „pokaż to mamie”,
  • używanie trybu rozkazującego skierowanego do dziecka,
  • tworzenie presji czasowej („tylko do jutra w tej cenie”).

Co zatem wolno? Możesz informować, edukować, bawić i angażować. Możesz pokazywać radość z używania produktu. Możesz budować świadomość marki. Nie możesz tylko bezpośrednio namawiać do transakcji.

Złota zasada: Wyobraź sobie, że Twoja reklama to rozmowa z dzieckiem. Czy powiedziałbyś wprost i bezpośrednio do dziecka  „namów rodziców, żeby ci to kupili”? Jeśli nie – nie rób tego też w reklamie.

Kodeks Etyki Reklamy a ochrona dzieci i młodzieży – czy warto się nim przejmować?

💡  Absolutnie tak – naruszenie Kodeksu Etyki Reklamy może skutkować publicznym napiętnowaniem przez Komisję Etyki, co bywa bardziej dotkliwe niż kary finansowe.

„To tylko branżowa samoregulacja, nie prawo!” – słyszę często od klientów. Technicznie mają rację, ale w praktyce ignorowanie Kodeksu to biznesowe samobójstwo. Dlaczego?

Związek Stowarzyszeń Rada Reklamy i działająca przy niej Komisja Etyki to nie bezsilne ciało doradcze. To organizacja, której wyroki są publikowane, nagłaśniane i respektowane przez branżę. Negatywna opinia Komisji może negatywnie wpłynąć na wizerunek reklamodawcy.

Kodeks wprowadza dodatkowe ograniczenia w zakresie reklam skierowanych do dzieci:

  • zakaz pokazywania dziecka w niebezpiecznych sytuacjach,
  • zakaz podważania autorytetu rodziców i nauczycieli,
  • wymóg jasnego oddzielenia treści reklamowych od programowych, tak aby dziecko mogło odróżnić reklamę od treści rozrywkowej lub edukacyjnej,
  • zakaz wykorzystywania dziecięcej ograniczonej zdolności do oceny wartości pieniądza,
  • szczególna ochrona dzieci w wieku poniżej 12 roku życia.

Co więcej, Kodeks często wyprzedza zmiany w prawie. To, co dziś jest „tylko” nieetyczne, jutro może stać się nielegalne. Stosując się do Kodeksu, budujesz przewagę konkurencyjną i reputację odpowiedzialnej marki.

Kiedy możesz używać wizerunku dziecka w reklamie?

💡  Wizerunek dziecka w reklamie wymaga pisemnej zgody obojga rodziców, przestrzegania przepisów o pracy małoletnich oraz zapewnienia, że udział w reklamie nie szkodzi dobru dziecka.

Urocze buzie w reklamach to potężne narzędzie marketingowe. Ale zanim zatrudnisz małego aktora, przygotuj się na prawną biurokrację, która sprawia, że casting dorosłych wydaje się formalnością.

Podstawowe wymogi prawne są jednoznaczne (dla dzieci poniżej 16 r.ż):

  • pisemna zgoda rodzica lub opiekuna prawnego,
  • opinia poradni psychologiczno-pedagogicznej dotycząca braku przeciwwskazań do wykonywania przez dziecko pracy lub innych zajęć zarobkowych;
  • orzeczenie lekarza stwierdzające brak przeciwwskazań do wykonywania przez dziecko pracy lub innych zajęć zarobkowych;
  •  jeżeli dziecko podlega obowiązkowi szkolnemu – opinię dyrektora szkoły, do której dziecko uczęszcza, dotyczącą możliwości wypełniania przez dziecko tego obowiązku w czasie wykonywania przez nie pracy lub innych zajęć zarobkowych;
  • no i wreszcie pozwolenie właściwego inspektora pracy (dla dzieci poniżej 16 lat). 

Należy też wziąć uwagę, aby zatrudniając dziecięcych aktorów, zgodnie z wymaganiami etycznymi unikać:

  • jakichkolwiek zagrożeń dla ich zdrowia lub bezpieczeństwa
  • ich ekspozycji na silny stres
  • posługiwania się w narracji reklamy wzorcem bohatera, mogącym skutkować ośmieszeniem dziecięcego aktora
  • ekspozycji na treści niedostosowane do etapu ich rozwoju
  • sytuacji prowadzących do zaburzenia postrzegania rzeczywistości, np. w przypadku udziału bardzo młodych dzieci w reklamach o silnie fantastycznej fabule sytuacji prowadzących do lęków, typowych dla reklam społecznych, przestrzegających przed sytuacjami niebezpiecznymi.

Ale prawdziwe wyzwania zaczynają się przy kwestiach etycznych, które reguluje Karta Ochrony Dzieci w Reklamie, stanowiąca załącznik do Kodeksu Etyki Reklamy. Używanie wizerunku dziecka w reklamie:

  • w przypadku, gdy reklama dotyczy usług lub produktów pozostających bez związku z życiem codziennym i aktywnościami dzieci powinno być ograniczone przez analizę zasadności;
  • powinno następować przedstawiając dziecko w przyjaznym dla nich środowisku społecznym, zwłaszcza rodzinnym i rówieśniczym; 
  • nie może być instrumentalne do zachwalania produktów i  sugerowania innym dzieciom bądź rodzicom ich zakupu. 

Dodatkowo, w przekazach reklamowych bohaterowie dziecięcy nie powinni pojawiać się  w kontekście:

  • akceptacji dla piętnowania społecznego jednostki i prześladowania przez grupę jako wzorca socjalizacji,
  • treści problematycznych wychowawczo (skojarzenia z konsumpcją alkoholu, odwołania do życia seksualnego i inne),
  • skrajnej fetyszyzacji produktu jako jedynego remedium na problemy i potrzeby życiowe dziecka
  • naśladowania zachowania dorosłych, które jest niewłaściwe z punktu widzenia potrzeb rozwojowych dzieci.

📌 Dowiedz się więcej! Przeczytaj nasz artykuł Wizerunek i jego rozpowszechnianie

Jak reklamować żywność skierowaną do dzieci bez łamania prawa?

💡 Reklama żywności skierowanej do dzieci podlega szczególnym ograniczeniom wynikającym zarówno z prawa krajowego, jak i unijnego, zgodnie z którymi audycjom dla dzieci mogą towarzyszyć jedynie przekazy handlowe promujące produkty spożywcze i napoje o składzie odpowiednim dla codziennej diety a kampanie skierowane do dzieci poniżej 12. roku życia powinny wspierać zdrowy styl życia, aktywność fizyczną i zbilansowaną dietę.

Ograniczenia w reklamowaniu żywności, jeżeli reklama jest kierowana do dzieci dotyczą wynikają z ustawy o krajowej radzie radiofonii i telewizji i dotyczą audycji dla dzieci. Ograniczenia te wynikają z wdrożenia unijnej dyrektywy. Celem jest ochrona małoletnich przed nieodpowiednimi treściami promocyjnymi.

Choć organizacje konsumenckie postulują pełniejsze ograniczenia dotyczące promocji produktów wysokocukrowych, tłustych lub słonych, dyrektywa pozostawia państwom członkowskim szeroką swobodę w zakresie sposobu stosowania tych zaleceń. W polskiej ustawie wskazano więc, że audycjom dla dzieci nie powinny towarzyszyć przekazy handlowe dotyczące artykułów spożywczych lub napojów zawierających składniki, których nadmierna obecność w diecie jest niewskazana.

Dodatkowo, szczegółowe kryteria określono w samoregulacji dotyczącej reklamy żywności skierowanej do dzieci – Porozumieniu nadawców telewizyjnych, opracowanym we współpracy KRRiT, nadawców telewizyjnych, Rady Reklamy oraz Polskiej Federacji Producentów Żywności. Mimo, że nie jest to akt prawa powszechnie obowiązującego, to jeżeli reklamodawcy chcą, aby ich reklamy były wyświetlane w telewizji – muszą go przestrzegać. 

Podstawą porozumienia są „Kryteria żywieniowe reklamy żywności skierowanej do dzieci do lat 12”, które definiują optymalne poziomy składników odżywczych, takich jak kalorie, cukry, tłuszcze nasycone czy sód. Wytyczne wskazują również składniki, których obecność w produkcie warto promować – np. błonnik, wapń czy witaminy. Aby produkt mógł być reklamowany przy audycjach dla dzieci, jego skład powinien odpowiadać tym kryteriom.

Warto w tym miejscu też wspomnieć o Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 26 lipca 2016 r. w sprawie grup środków spożywczych przeznaczonych do sprzedaży dzieciom i młodzieży w jednostkach systemu oświaty oraz wymagań, jakie muszą spełniać środki spożywcze stosowane w ramach żywienia zbiorowego dzieci i młodzieży w tych jednostkach, które określa, jakie produkty spożywcze mogą być oferowane w jednostkach oświaty, wskazując dopuszczalne poziomy cukru, tłuszczu i soli w pieczywie, kanapkach, sałatkach, produktach mlecznych czy sokach.

Ponieważ wytyczne rozporządzenia definiują, które produkty są odpowiednie dla dzieci w kontekście szkolnego żywienia, można przyjąć, że reklamy artykułów nie mieszczących się w tych normach również powinny być traktowane jako niezalecane w komunikacji skierowanej do najmłodszych.

Podsumowując, planując reklamę produktów żywnościowych skierowanych do dzieci, warto sprawdzić:

  • Skład produktu – czy mieści się w wytycznych samoregulacyjnych (cukry, tłuszcze, sód, kalorie) oraz normach rozporządzenia Ministra Zdrowia dla produktów szkolnych.
  • Grupę docelową – czy reklama jest kierowana do dzieci poniżej 12. roku życia i czy wspiera zdrowy styl życia, aktywność fizyczną oraz zbilansowaną dietę.
  •  Kontekst audycji lub emisji – czy reklama pojawia się przy audycjach dla dzieci, a jeśli tak, czy jej treść jest zgodna z wytycznymi art. 16b ust. 3a ustawy o radiofonii i telewizji.
  • Promowane składniki – czy w produkcie obecne są korzystne dla zdrowia elementy, takie jak błonnik, witaminy, wapń – które można podkreślać w przekazie.
  • Formę przekazu – czy reklama w sposób naturalny wspiera edukację żywieniową i pozytywne nawyki żywieniowe, zamiast wyłącznie zachęcać do konsumpcji.

Dzięki takiej weryfikacji reklama pozostaje w zgodzie z prawem i wytycznymi branżowymi, a przy tym skutecznie promuje produkty wspierające zdrowe wybory dzieci.

Jakie są kary za naruszenie przepisów dotyczących reklamy dla dzieci?

💡 Nieprzestrzeganie wytycznych dotyczących reklamy może pociągać za sobą konsekwencje finansowe, w postaci kar od Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji a także UOKIK. 

Nieprzestrzeganie wytycznych dotyczących reklamy może pociągać za sobą konsekwencje finansowe. W przypadku reklam, które towarzyszą audycjom dla dzieci zgodnie z art. 53 ustawy o radiofonii i telewizji, Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji ma prawo nałożyć na nadawcę karę pieniężną w formie decyzji administracyjnej. Sankcja ta dotyczy nadawcy, czyli osoby fizycznej, prawnej lub osobowej spółki handlowej, która tworzy i rozpowszechnia program.

Wysokość kary ustalana jest indywidualnie, ale może wynieść do 50% rocznej opłaty za prawo do korzystania z częstotliwości wykorzystywanej do nadawania programu lub (w przypadku nadawców, którzy nie uiszczają ww. opłaty) kara może sięgnąć do 10% przychodu osiągniętego w poprzednim roku podatkowym. 

Dodatkowo, w przypadku uznania reklamy za czyn nieuczciwej konkurencji czy praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów dodatkowo mogą zostać nałożone kary przez UOKIK oraz zarówno konsumenci, jak i inni przedsiębiorcy mogą domagać się naprawienia szkody. 

Konsekwencje finansowe nie są jednak najgorsze. Najbardziej bolesne mogą być konsekwencje wizerunkowe. W dobie social mediów informacja o „wykorzystywaniu dzieci” rozchodzi się błyskawicznie. Możliwe efekty? 

  • Bojkot produktów przez rodziców.
  • Negatywne PR przez miesiące,
  • Utrata wiarygodności i partnerów biznesowych,
  • A w konsekwencji – spadek wartości marki.

Czy reklama produktów dla dzieci w internecie podlega tym samym zasadom?

💡 Reklama internetowa podlega tym samym zakazom co tradycyjna. Zastosowanie znajdą tutaj te same ograniczenia dotyczące treści, rzetelności przekazu, zakazu wprowadzania w błąd czy nadmiernego wykorzystywania podatności dzieci znajdują również zastosowanie w przypadku kampanii internetowych. 

 Reklama produktów dla dzieci w internecie podlega tym samym podstawowym zasadom, co reklama w tradycyjnych mediach. Oznacza to, że wszelkie ograniczenia dotyczące treści, rzetelności przekazu, zakazu wprowadzania w błąd czy nadmiernego wykorzystywania podatności dzieci znajdują również zastosowanie w przypadku kampanii internetowych.

Jednak należy pamiętać, że dzieci korzystające z internetu nie są objęte taką samą kontrolą, jak w przypadku tradycyjnych mediów, gdzie treści są często nadzorowane i filtrowane. W odpowiedzi na to wyzwanie, Unia Europejska wprowadziła Dyrektywę o audiowizualnych usługach medialnych (dalej: „Dyrektywa AVMSD”). Dyrektywa ta nie tylko utrwala zasady ochrony dzieci znane z telewizji, ale również rozszerza je na nowoczesne platformy internetowe, serwisy wideo i niektóre media społecznościowe, gdzie treści mogą trafiać do małoletnich w sposób bardziej bezpośredni i trudny do kontroli. Dzięki temu twórcy treści i reklamodawcy są zobowiązani stosować dodatkowe środki ochrony dzieci, a dzieci są mniej narażone na szkodliwe lub nieodpowiednie materiały.

Ograniczenia wynikające z dyrektywy AVMSD będą powoli wdrażane i implementowane do krajowych porządków prawnych i obejmują w szczególności:  

  • Ochronę przed szkodliwymi treściami – materiały zawierające przemoc, pornografię lub inne treści szkodliwe dla dzieci nie mogą być dostępne dla małoletnich. W serwisach „na żądanie” takie treści muszą być zabezpieczone, np. systemem weryfikacji wieku.
  • Zasady bezpiecznej reklamy– reklama skierowana do dzieci nie może:
    • wykorzystywać ich łatwowierności, niewinności lub wywoływać presji na rodziców,
    • zachęcać do spożywania alkoholu,
    • promować niezdrowej żywności i napojów wysokokalorycznych.
  • Warunki korzystania ze środków technicznych i oznaczeń– platformy muszą stosować systemy oznaczania treści dla dzieci i narzędzia kontroli wieku, aby ograniczyć dostęp do nieodpowiednich materiałów.

Jak stworzyć kampanię reklamową bezpieczną prawnie i skuteczną marketingowo?

💡 Skuteczna i legalna kampania wymaga balansu między kreatywnością a przepisami – kluczem jest wczesna konsultacja prawna, testy z grupą docelową i rodziców oraz transparentna komunikacja wartości produktu.

Po lekturze wszystkich zakazów możesz myśleć, że legalna reklama dla dzieci to niemożliwe. Nieprawda! Najlepsze kampanie powstają właśnie dzięki ograniczeniom, nie mimo nich.

Zacznij od fundamentów – strategii opartej na wartościach:
•    edukuj zamiast manipulować,
•    baw zamiast naciskać,
•    inspiruj zamiast wymuszać,
•    buduj relację zamiast jednorazowej transakcji.

Proces tworzenia bezpiecznej kampanii powinien uwzględniać brief z prawnikiem – już na etapie pomysłu, nie gotowych materiałów oraz research przepisów – nie tylko ogólnych, ale też branżowych. Warto również na samym końcu przeprowadzić przegląd prawny i zweryfikować, czy wszystko jest w porządku przed samą kampanią. 

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy mogę używać postaci z bajek w reklamie jogurtu dla dzieci?

Użycie postaci z bajek w reklamie jogurtu jest możliwe, ale reklama musi być przygotowana w sposób etyczny i zgodny z prawem, bez presji wywieranej na dzieciach lub ich opiekunach. Oczywiście, aby użyć postaci zpopularnej bajki musisz mieć do tego uprawnienie np. w postaci licencji. 

Jaka jest maksymalna kara za naruszenie przepisów o reklamie dla dzieci?

To zależny od rodzaju odpowiedzialności, ale kary mogą sięgać nawet  do 10% rocznego obrotu przedsiębiorcy. Często jednak najbardziej dotkliwe są konsekwencje wizerunkowe i bojkot konsumencki.

Czy influencer dziecięcy może reklamować zabawki?

Tak, o ile spełnia wszystkie warunki do prowadzenia reklamy oraz te wynikające z jego roli, jaki Influencera. Influencer musi w szczególności jasno oznaczać treści sponsorowane, aby reklama nie wprowadzała w błąd, nie może bezpośrednio namawiać do zakupu („kup teraz!”), musi przestrzegać wszystkich zakazów jak tradycyjne reklamy. Odpowiedzialność może ponieść zarówno influencer, jak i zleceniodawca kampanii.

📌 Dowiedz się więcej! Przeczytaj nasz artykuł Umowa z influencerem – Kompletny przewodnik po umowie współpracy z influencerem

Od jakiego wieku dziecko może występować w reklamie?

Dziecko może brać udział w reklamie już od najmłodszych lat, jednak każdy taki przypadek wymaga szczególnej, a podstawą jest zawsze pisemna zgoda rodziców lub opiekunów prawnych. 
W przypadku dzieci poniżej 16. roku życia nie wystarczy sama zgoda rodziców a konieczne jest również: uzyskanie opinii poradni psychologicznej, lekarza, dyrektora szkoły oraz zgody inspektora pracy. 

Poza formalnościami prawnymi ważne jest także dbanie o dobro dziecka: udział w reklamie nie może narażać go na stres, zagrożenia zdrowotne ani prowadzić do sytuacji, które mogłyby zaburzyć jego postrzeganie rzeczywistości. 

Podsumowanie – najważniejsze zasady aby zapewnić legalność reklamy 

Dotarłeś do końca? Gratulacje! To sporo wiedzy do przyswojenia. Żeby ułatwić Ci życie, zebrałem najważniejsze zasady w formie praktycznej ściągawki:

Absolutne zakazy – tego NIGDY nie rób w reklamie do dzieci:

  • nie wykorzystuj łatwowierności dzieci (żadnych „supermocy” czy „magii”),
  • nie wzywaj bezpośrednio do kupna („kup teraz”, „poproś mamę”),
  • nie reklamuj alkoholu, tytoniu, leków na receptę,
  • nie pokazuj dzieci w niebezpiecznych sytuacjach,
  • nie podważaj autorytetu rodziców.

Zawsze pamiętaj o:

  • pisemnej zgodzie obojga rodziców na udział dziecka w reklamie;
  • oznakowaniu treści sponsorowanych w internecie,
  • ograniczeniach dla niezdrowej żywności,
  • respektowaniu Kodeksu Etyki Reklamy,

Kluczowe rekomendacje:

  • konsultuj pomysły z prawnikiem od początku, nie na końcu,
  • buduj kampanie na wartościach, nie na manipulacji,
  • śledź zmiany w przepisach – są częste,
  • w razie wątpliwości – wybierz bezpieczniejszą opcję.

Pamiętaj: sukces w marketingu dziecięcym to nie sztuka omijania przepisów, ale umiejętność tworzenia kampanii, które podobają się dzieciom, rodzicom i prawnikom jednocześnie. To możliwe? Tysiące udanych kampanii dowodzą, że tak!

Planujesz kampanię reklamową skierowaną do dzieci i nie jesteś pewien tego, czy jest zgodna z prawem? Umów bezpłatną konsultację z prawnikiem agencji marketingowych. Za pierwsze, 15-minutowe spotkanie nic nie płacisz.

Zdjęcie dodane przez Alexander Grey

Picture of Arkadiusz Szczudło

Arkadiusz Szczudło

Jestem adwokatem i CEO w kancelarii Creativa Legal, mentorem i twórcą internetowym. Specjalizuję się w bezproblemowej obsłudze prawnej klientów z sektora technologicznego m.in. startupy, SaaS, spółki technologiczne, agencje marketingowe, czy e-commerce B2C/B2B. Jako prawnik, jak i przedsiębiorca, koncentruję się na wyznaczonym celu, starając się przewidzieć potencjalne zagrożenia w jego osiągnięciu. To z kolei sprawia, że trudno jest mnie zaskoczyć – a co za tym idzie – moich klientów. Poznaj autora.

Newsletter, który pomoże Ci się rozwijać!

Dołącz do społeczności właścicieli, kadry zarządzającej i managerskiej w firmach takich jak Twoja!

Zaufało nam już ponad 7000 osób :)

Raz w miesiącu otrzymasz od nas wiadomość edukacyjną w ramach Twojej branży, case study prawne i biznesowe, czy masę innych wartościowych informacji. 

Po zapisaniu się odbierz od nas maila z potwierdzeniem. W razie problemów, napisz do nas. Sprawdź folder spam/oferty.

Aktywując przycisk pod formularzem, akceptujesz nasz Regulamin (w zakresie dotyczącym Newslettera) oraz wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści edukacyjnych, informacji o produktach i usługach kancelarii Creativa Legal Korol Szczudło adwokaci sp.p., np. o nowych artykułach, kursach on-line, czy zniżkach. Zapoznaj się z naszą Polityką prywatności.