Pytania pojawiają się same: Które ISO wybrać? Jak długo trwa wdrożenie? Czy da się to zrobić bez armii konsultantów?
Po przeczytaniu tego artykułu będziesz wiedział dokładnie, które normy ISO są kluczowe dla Twojego software house’u, jak wygląda proces wdrożenia krok po kroku i jakich błędów unikać, żeby nie zamienić swojej zwinnej organizacji w biurokratycznego molocha.
Przykładowa historia:
Software house XYZ specjalizujący się w rozwiązaniach fintech stracił kontrakt warty 2 miliony złotych z dużym bankiem. Powód? Brak certyfikatu ISO 27001. Bank nie mógł sobie pozwolić na współpracę z dostawcą, który nie spełniał wymogów bezpieczeństwa informacji narzuconych przez regulatora. Konkurencja z certyfikatem wygrała przetarg, mimo że oferowała rozwiązanie technologicznie słabsze. To nie odosobniony przypadek – branże regulowane jak finanse, medycyna czy administracja publiczna coraz częściej stawiają certyfikację ISO jako wymóg podstawowy, nie dodatkowy.
Nie jesteś pewien, czy Twoja firma spełnia wymagania prawne dla certyfikacji ISO? Skonsultuj się za darmo z prawnikiem i poznaj rzeczywisty stan gotowości swojej organizacji. Umów się na bezpłatną 15-minutową rozmowę i wyjaśnij wszystkie wątpliwości z prawnikiem – ekspertem.
Czym jest norma ISO w kontekście software house’u?
💡 Norma ISO to międzynarodowe standardy zarządzania, które w software house’ie przekładają się na uporządkowane procesy wytwarzania oprogramowania, bezpieczeństwo danych klientów oraz przewidywalną jakość dostarczanych rozwiązań. Certyfikat ISO to oficjalne potwierdzenie spełnienia tych standardów przez niezależną jednostkę.
Słyszałeś kiedyś od klienta: „Potrzebujemy dostawcy z certyfikatem ISO”?
Jeśli tak, to pewnie zastanawiałeś się, czy to kolejna biurokratyczna fanaberia, czy realny wymóg biznesowy. Prawda leży gdzieś pośrodku. ISO (International Organization for Standardization) to nie magiczny papierek, który automatycznie robi z Ciebie lepszy software house. To raczej jak framework do kodowania – daje Ci strukturę, best practices i pewność, że robisz rzeczy zgodnie ze sprawdzonymi standardami.
W praktyce wdrożenie ISO w software house oznacza stworzenie systemu, który:
- definiuje, jak realizujecie projekty od kickoffu do deploymentu,
- określa, kto za co odpowiada w procesie development,
- dokumentuje, jak dbasz o bezpieczeństwo kodu i danych klientów,
- ustala procedury reagowania na bugi i incydenty,
- wprowadza regularne przeglądy i audyty jakości.
Brzmi jak dużo papierkowej roboty? Częściowo tak, ale współczesne normy ISO są znacznie bardziej elastyczne niż kiedyś.
Nie musisz tworzyć ton dokumentacji (a przynajmniej nie zawsze!) – wystarczy, że opiszesz to, co faktycznie robisz i będziesz tego konsekwentnie przestrzegać. System zarządzania jakością zgodny z normą ISO to przede wszystkim sposób na uporządkowanie tego, co już działa w Twojej firmie.
Dlaczego ISO jest kluczowe dla przyszłości software house’u?
💡 Certyfikat ISO otwiera drzwi do kontraktów z korporacjami i instytucjami publicznymi (wymaga tego większość przetargów), daje przewagę konkurencyjną oraz systematyzuje procesy wewnętrzne, co przekłada się na wyższą rentowność projektów.
Zastanówmy się nad tym z perspektywy biznesowej. Jeśli prowadzisz software house, pewnie marzysz o dużych, stabilnych kontraktach z korporacjami czy instytucjami publicznymi. Problem w tym, że te organizacje mają swoje wymogi compliance, których nie mogą odpuścić nawet dla najlepszego dostawcy. ISO staje się Twoją przepustką do tej ekstraklasy.
Wdrożenie systemu zarządzania jakością ISO 9001 czy systemu zarządzania bezpieczeństwem informacji ISO 27001 to nie tylko kwestia prestiżu, a realne korzyści biznesowe:
- dostęp do przetargów publicznych wymagających certyfikacji,
- możliwość obsługi klientów z branż regulowanych,
- wyższa wycena usług dzięki gwarancji jakości,
- lepsze procesy = mniej bugów = zadowoleni klienci,
- przewaga konkurencyjna nad software house’ami bez certyfikatu.
Pro tip: Zanim zdecydujesz się na wdrożenie np. normy ISO 9001 w swojej firmie (bo certyfikat jakości ISO 9001 wygląda fajnie na stronie internetowej, a w dodatku ISO 9001 to międzynarodowa norma), przeanalizuj swoich obecnych i potencjalnych klientów. Jeśli więcej niż 30% z nich to duże korporacje lub instytucje publiczne, ROI z certyfikacji będzie praktycznie natychmiastowy. A Ty dodasz do kolejnej oferty w przetargu dopisek „zgodny z wymaganiami normy ISO”.
Które certyfikaty ISO wybrać dla software house – norma ISO 9001 czy norma ISO 27001?
💡 Dla większości software house’ów kluczowe są wymogi wdrażania normy ISO 9001 (jakość) i ISO 27001 (bezpieczeństwo informacji). ISO 9001 wybierz, gdy obsługujesz różnych klientów. ISO 27001 jest niezbędne dla fintech, medtech i przy przetwarzaniu danych osobowych. Coraz częściej wymagane są także ISO/IEC 23053 i 23894 dla projektów AI.
Świat norm ISO może przyprawić o zawrót głowy – są ich dosłownie tysiące. Na szczęście dla software house’u lista priorytetowych certyfikatów jest stosunkowo krótka. Przyjrzyjmy się najważniejszym:
ISO 9001 – System zarządzania jakością
To najbardziej uniwersalna norma, która pasuje do każdej branży. Wymagania normy ISO 9001 w kontekście software house’u oznaczają, że macie udokumentowane procesy tworzenia oprogramowania, zarządzania projektami i obsługi klienta. Norma ISO 9001 (a tym samym budowa systemu ISO 9001, proces uzyskania certyfikatu ISO 9001) wymaga między innymi:
- zdefiniowania procesów realizacji projektów,
- systemu zarządzania ryzykiem w projektach,
- procedur obsługi reklamacji i bugów,
- regularnych przeglądów satysfakcji klienta zgodnie z normą ISO 9001.
W dalszej części artykułu poznasz konkretne kroki sprawnego wdrażania ISO 9001 oraz pełnego wdrożenia ISO 9001 w swojej organizacji.
ISO 27001 – System zarządzania bezpieczeństwem informacji
Jeśli przetwarzacie dane osobowe, pracujecie z danymi wrażliwymi lub obsługujecie branże regulowane, ISO 27001 staje się must-have. Ta norma skupia się na:
- ochronie danych klientów i własnej firmy,
- zarządzaniu dostępami do systemów,
- procedurach reagowania na incydenty bezpieczeństwa,
- szkoleniach zespołu z cyberbezpieczeństwa.
ISO/IEC 23053 i ISO/IEC 23894 – Standardy dla sztucznej inteligencji
Jeśli wdrażacie rozwiązania AI, te nowsze normy mogą stać się Waszą przewagą konkurencyjną. Regulują one:
- etyczne aspekty wykorzystania AI,
- transparentność algorytmów,
- zarządzanie modelami uczenia maszynowego,
- ocenę ryzyka związanego z AI.
Pozostałe normy jak ISO 14001 (środowisko) czy ISO 22301 (ciągłość działania) mogą być przydatne, ale rzadko są wymogiem dla software house’ów.
| ASPEKT | ISO 9001 | ISO 27001 | ISO/IEC 23053 |
|---|---|---|---|
| Obszar regulacji | Jakość procesów / działanie systemu zarządzania jakością | Bezpieczeństwo informacji | Etyka AI |
| Dla kogo niezbędne | Każdy software house > 20 osób | Fintech, medtech, e-commerce | Projekty ML/AI |
| Czas wdrożenia | 4-6 miesięcy | 6-9 miesięcy | 3-4 miesiące |
| Koszty wdrożenia ISO | 15-25 tys. zł | 25-40 tys. zł | 10-20 tys. zł |
| Złożoność (1-10) | 6/10 | 8/10 | 5/10 |
| ROI | Po 6-12 miesiącach | Po 3-6 miesiącach | Po 12 miesiącach |
| Wymagane w przetargach | 40% | 70% (sektor fin.) | 10% (rośnie) |
Czy Twój software house potrzebuje certyfikatu ISO 9001?
💡 ISO 9001 jest wskazane, gdy obsługujesz duże korporacje, startujesz w przetargach publicznych lub chcesz uporządkować procesy w rosnącej organizacji. Małe zespoły do 10 osób mogą poczekać.
Decyzja o wdrożeniu ISO 9001 powinna być biznesowa, nie emocjonalna. System zarządzania jakością ISO to inwestycja – zarówno czasowa, jak i finansowa. Kiedy ma sens?
Sygnały, że czas na audyt wewnętrzny ISO 9001:
- regularnie tracisz kontrakty przez brak certyfikatu,
- Twoi klienci to głównie korporacje i duże organizacje,
- zespół przekroczył 20 osób i zaczynają się problemy z komunikacją,
- chcesz startować w przetargach publicznych,
- jakość projektów jest nierówna – raz super, raz katastrofa.
Z drugiej strony, jeśli jesteś 5-osobowym zespołem robiącym projekty dla lokalnych firm, ISO 9001 może być przesadą. Lepiej skupić się na dostarczaniu wartości klientom niż na budowaniu systemu zarządzania jakością zgodnego z normą ISO.
Alternatywy dla mniejszych zespołów: Zamiast pełnej certyfikacji ISO 9001, możesz wdrożyć wybrane elementy normy – na przykład system zarządzania projektami czy procedury code review. To da Ci część korzyści bez pełnych kosztów certyfikacji.
ISO 27001 w software house – must have czy nice to have?
💡 ISO 27001 to must have dla software house’ów obsługujących fintech, medtech, administrację publiczną lub przetwarzających dane osobowe na dużą skalę. Dla pozostałych to silny wyróżnik konkurencyjny.
W dobie RODO, wycieków danych i rosnącej świadomości cyber zagrożeń, ISO 27001 przestaje być luksusem. System zarządzania bezpieczeństwem informacji to Twoja polisa ubezpieczeniowa na wypadek, gdyby coś poszło nie tak.
Branże, które praktycznie wymagają ISO 27001:
- sektor finansowy (banki, fintechy, insurtechy),
- służba zdrowia (aplikacje medyczne, telemedycyna),
- administracja publiczna i projekty rządowe,
- e-commerce przetwarzający płatności,
- każdy software house przechowujący dane osobowe w chmurze.
Software house z certyfikatem ISO 27001 wygląda z tej perspektywy jako odpowiedni partner, prawda? Wdrożenie ISO 27001 to nie tylko kwestia spełnienia wymagań. To realna zmiana w podejściu do bezpieczeństwa. Norma wymaga między innymi przeprowadzenia analizy ryzyka, wdrożenia kontroli bezpieczeństwa, regularnych audytów i szkoleń zespołu. Brzmi jak dużo pracy? Jest, ale warto – jeden poważny incydent bezpieczeństwa może kosztować nie tylko pieniądze, ale i reputację.
Jakie są wymagania normy ISO dla software house’ów? Czy da się samodzielnie wdrożyć ISO?
💡 Normy ISO wymagają udokumentowanych procesów (nie wszystkich!), jasnego podziału odpowiedzialności, systemu zarządzania ryzykiem, regularnych audytów wewnętrznych oraz dowodów ciągłego doskonalenia. Kluczowe: musisz robić to, co napisałeś, że robisz.
Wymagania normy ISO mogą początkowo przytłoczyć, ale w praktyce sprowadzają się do kilku kluczowych obszarów. Niezależnie czy interesuje nas wdrożenie normy ISO 9001 czy ISO 27001, fundament jest podobny:
Dokumentacja i procedury
Koniec z chaosem „każdy robi jak umie”. Normy ISO wymagają:
- udokumentowania kluczowych procesów (nie wszystkich!),
- jasnego opisu jak realizujecie projekty,
- procedur reagowania na problemy i incydenty,
- zapisów z przeglądów i decyzji.
System zarządzania i struktura organizacyjna
Musicie jasno określić:
- kto za co odpowiada w organizacji,
- jak podejmowane są decyzje,
- kto ma dostęp do jakich zasobów,
- jak przepływa komunikacja.
Zarządzanie ryzykiem i ciągłe doskonalenie
ISO to nie jednorazowa akcja. System wymaga:
- regularnej analizy ryzyk w projektach,
- planowania działań zapobiegawczych,
- mierzenia efektywności procesów,
- wprowadzania ulepszeń na podstawie danych.
Ważne: Współczesne normy ISO nie narzucają sztywnych formatów dokumentacji. Możecie używać narzędzi, które już macie – Confluence, Notion, czy nawet dobrze zorganizowane Google Docs.
Chcesz uniknąć pułapek prawnych przy wdrażaniu ISO? Zarezerwuj bezpłatną konsultację z prawnikiem i otrzymaj konkretne wskazówki prawne dostosowane do specyfiki Twojego software house’u.
Jak wygląda wdrożenie ISO w software house krok po kroku?
💡 Wdrożenie ISO to proces 6-12 miesięczny składający się z 6 etapów: analiza GAP (1-2 miesiące), opracowanie dokumentacji (2-3 miesiące), implementacja procedur (2-3 miesiące), szkolenia zespołu (równolegle), audyt wewnętrzny (1 miesiąc) i certyfikacja zewnętrzna (1 miesiąc).
Wdrożenie systemu ISO przypomina bardziej maraton, niż sprint. Ile trwa uzyskanie certyfikatu ISO? Co najmmiej kilka miesięcy. Dobrą wiadomością jest to, że możecie to zrobić etapami, bez paraliżowania bieżącej działalności. Oto sprawdzona ścieżka, dzięki której sprawdzisz też ile kosztuje certyfikat ISO, skuteczne wdrożenie wymagań i nadzór nad ISO:
Krok 1: Analiza GAP (1-2 miesiące)
Zacznijcie od sprawdzenia, gdzie jesteście względem wymagań normy. To jak code review, tylko dla całej organizacji:
- które procesy już macie, a których brakuje do spełnienia wymagań normy ISO,
- co już dokumentujecie, a co wymaga opisania,
- jakie ryzyka są największe w waszej działalności, w zakresie systemu zarządzania,
- ile pracy będzie wymagało dostosowanie, wdrożenie do stosowania,
- zdecydować, czy chcecie znaleźć na rynku usługę konsultingową w zakresie wdrożenia ISO czy sami podejmiecie się spisania procedur postępowania z wymaganiami normy ISO, a może zlecić wdrożenie ISO, systemu zarządzania jakością w organizacji (wymagania ISO 9001) w całości komuś z zewnątrz,
- ile zajmie proces uzyskania certyfikatu ISO.
Krok 2: Opracowanie dokumentacji ISO (2-3 miesiące)
Macie już zbiór informacji o wymaganiach normy ISO i sfotografowaną Waszą rzeczywistość. Tu zaczyna się prawdziwa praca. Musicie stworzyć:
- politykę jakości lub bezpieczeństwa informacji,
- mapę procesów głównych i wspierających,
- procedury operacyjne (ale tylko te kluczowe!),
- formularze i checklisty do codziennego użytku, dzięki którym organizacja spełnia wymagania normy ISO.
Krok 3: Wdrożenie procedur wg normy ISO (2-3 miesiące)
Papier przyjmie wszystko, ale liczy się praktyka:
- szkolenia dla całego zespołu,
- pilotażowe wdrożenie w wybranych projektach (wdrażanie systemów ISO, systemów zarządzania ISO),
- zbieranie feedbacku i dostosowywanie,
- budowanie nawyków i kultury jakości.
Krok 4: Audyt systemu ISO – audyt wewnętrzny wewnętrzny ISO 9001, audyt wewnętrzny ISO 27001 (1 miesiąc)
Przed finałową certyfikacją musicie sami siebie sprawdzić:
- czy procedury są przestrzegane,
- czy dokumentacja jest aktualna,
- czy system faktycznie działa,
- czy potrzebujemy wyznaczyć audytora wewnętrznego ISO 9001 lub audytora wewnętrznego ISO 27001,
- co wymaga poprawy przed audytem zewnętrznym.
Krok 5: Certyfikacja (1 miesiąc)
Finał całego procesu – audyt certyfikacyjny przeprowadzony przez akredytowaną jednostkę certyfikującą. Jeśli dobrze wykonaliście pracę domową, to już tylko formalność, a Wasz klient w kolejnym przetargu może śmiało wybrać software house z certyfikatem … czyli Was!
Ile trwa wdrożenie ISO w software house?
💡 Wdrożenie ISO zajmuje średnio 6-12 miesięcy. Małe software house’y (do 20 osób) przy dobrym przygotowaniu mogą zmieścić się w 4-6 miesiącach. Firmy 20-50 osób potrzebują 6-9 miesięcy, a powyżej 50 osób – zazwyczaj 9-12 miesięcy.
Czas wdrożenia ISO zależy od wielu czynników, ale największy wpływ ma wielkość organizacji i stopień uporządkowania obecnych procesów. Oto orientacyjny harmonogram:
| WIELKOŚĆ FIRMY | CZAD WDROŻENIA | KLUCZOWE WYZWANIA |
|---|---|---|
| Do 20 osób | 4-6 miesięcy | Brak dedykowanych zasobów, wszyscy „przy okazji” |
| 20-50 osób | 6-9 miesięcy | Komunikacja między zespołami, różne standardy pracy |
| 50-100 osób | 9-12 miesięcy | Złożoność procesów, resistance to change |
| Powyżej 100 | 12+ miesięcy | Konieczność etapowego wdrażania, wiele lokalizacji |
Co wpływa na czas wdrożenia:
- dojrzałość obecnych procesów – jeśli działacie w totalnym chaosie, dodajcie 3 miesiące,
- dostępność zespołu – ISO „po godzinach” wydłuża proces dwukrotnie,
- wsparcie zewnętrzne – dobry konsultant może skrócić czas o 30%,
- zakres certyfikacji – możecie zacząć od wybranych obszarów,
- motywacja zespołu – opór = dłuższe wdrożenie.
Praktyczna rada: Nie próbujcie wdrożyć wszystkiego na raz. Lepiej solidnie wdrożyć ISO w jednym dziale i stopniowo rozszerzać, niż paraliżować całą firmę.
Jakich błędów unikać przy wdrażaniu ISO 27001?
💡 Największe błędy przy wdrażaniu ISO 27001 to: traktowanie ISO 27001 jako projektu IT (to projekt całej firmy, a nie projekt informatyczny), kopiowanie gotowych procedur z internetu (muszą być dopasowane), brak szkoleń zespołu (100% musi być przeszkolone, choć dla firmy jako całości to program dobrowolny), ignorowanie analizy ryzyka (to fundament) oraz zapominanie o dostawcach i podwykonawcach.
ISO 27001 to szczególnie wrażliwa norma – dotyczy bezpieczeństwa, więc błędy mogą drogo kosztować. Oto czego unikać jak ognia:
Błąd #1: „To sprawa admina”
Kwestia certyfikacji ISO 27001 to nie projekt IT. To zmiana w całej organizacji. Jeśli CEO myśli, że to problem działu IT, wdrożenie jest skazane na porażkę. System zarządzania bezpieczeństwem informacji musi być wspierany od góry i angażować wszystkich – od developera po księgową. Wszyscy mają uzyskać certyfikat ISO, poznać wytyczne, a wdrożenie normy ISO ma zostać udokumentowane (tak jak np. bycie administratorem danych osobowych czy zagrożenia związane z bezpieczeństwem).
Błąd #2: Copy-paste procedur albo dokumentacja ISO 9001 prosto z AI
Internet pełen jest „gotowych procedur ISO 27001”. Problem? Są pisane dla kogoś innego. Procedura kontroli dostępu dla banku nie zadziała w 20-osobowym software house. Musicie stworzyć dokumentację dopasowaną do waszej rzeczywistości.
Błąd #3: Ignorowanie szkoleń
Możecie mieć najlepsze procedury świata, ale jeśli zespół nie wie po co to wszystko, system nie zadziała. Regularne szkolenia z cyberbezpieczeństwa to nie fanaberia – to podstawa. Jeden kliknięty phishing może zniweczyć cały wysiłek.
Błąd #4: Zarządzanie ryzykiem na papierze
Analiza ryzyka to serce ISO 27001. Jeśli zrobicie ją raz, włożycie do szuflady i zapomnicie, marnujecie czas. Ryzyko się zmienia – pojawiają się nowe zagrożenia, zmieniacie technologie, rośniecie. Analiza musi żyć.
Błąd #5: Zapominanie o łańcuchu dostaw
Wasze bezpieczeństwo jest tak silne, jak najsłabsze ogniwo. Jeśli korzystacie z freelancerów, podwykonawców czy usług chmurowych, musicie uwzględnić ich w systemie. Jeden niezabezpieczony laptop freelancera może być waszą piętą achillesową.
Jak przygotować się do audytu ISO w software house?
💡 Do audytu ISO przygotuj się przeprowadzając próbny audyt wewnętrzny 2-3 miesiące wcześniej, upewniając się że każdy pracownik zna swoją rolę w systemie, przygotowując łatwy dostęp do całej dokumentacji i dowodów stosowania procedur. Pamiętaj: audytor to nie wróg – chce pomóc ulepszyć system.
Słowo „audyt” może brzmieć groźnie, ale w praktyce to bardziej rozmowa z ekspertem niż przesłuchanie. Poznajmy rodzaje audytów ISO, które czekają was w trakcie i po wdrożeniu:
Audyt wewnętrzny (co roku)
To wasza własna kontrola jakości:
- przeprowadzacie go sami lub z pomocą zewnętrznego audytora,
- sprawdzacie, czy system działa jak powinien,
- szukacie obszarów do poprawy,
- to dobry trening przed audytem certyfikacyjnym.
Audyt certyfikacyjny (początkowy)
Przeprowadza go akredytowana jednostka certyfikująca:
- dwuetapowy proces – najpierw przegląd dokumentacji, potem weryfikacja w praktyce,
- audytor sprawdza zgodność z wymaganiami normy ISO,
- rozmawia z pracownikami, ogląda dowody, weryfikuje zapisy,
- kończy się raportem i (miejmy nadzieję) certyfikatem.
Audyty nadzoru (co roku przez 3 lata)
Po uzyskaniu certyfikatu to nie koniec:
- coroczne wizyty sprawdzające, czy nadal spełniacie wymagania,
- mniejszy zakres niż audyt certyfikacyjny,
- fokus na zmianach i doskonaleniu,
- możliwość wykazania się postępami.
Jak przygotować zespół:
- przeprowadźcie próbny audyt wewnętrzny,
- upewnijcie się, że każdy zna swoją rolę w systemie,
- przygotujcie łatwy dostęp do dokumentacji i zapisów,
- nauczcie zespół, że „nie wiem” to lepsza odpowiedź niż zmyślanie,
- pamiętajcie – audytor nie jest wrogiem, chce pomóc wam być lepszymi.
(FAQ) Najczęściej zadawane pytania o ISO w software house
Ile kosztuje certyfikacja ISO dla software house’u?
Koszt certyfikacji ISO to 15-50 tys. zł w zależności od wielkości firmy. Dla małego software house’u (do 20 osób) to około 15-25 tys. zł, dla średniego (20-50 osób) 25-35 tys. zł, a dla dużego (50+ osób) 35-50 tys. zł. W koszty wlicza się: konsultacje (40-60%), audyt certyfikacyjny (30-40%) oraz szkolenia (10-20%).
Czy mogę wdrożyć ISO bez zewnętrznego konsultanta?
Tak, ale wydłuży to proces o 3-6 miesięcy i zwiększy ryzyko błędów. Konsultant zna typowe pułapki, ma gotowe szablony i przyspiesza wdrożenie. Jeśli decydujesz się na samodzielne wdrożenie, zaplanuj co najmniej 200 roboczogodzin na projekt.
Jak często trzeba odnawiać certyfikat ISO?
Certyfikat ISO jest ważny 3 lata, ale wymaga corocznych audytów nadzoru. Po 3 latach przeprowadza się audyt recertyfikacyjny. Koszty audytów nadzoru to około 30-40% kosztu początkowej certyfikacji rocznie. ISO 27001 to gwarancja aktualnych procedur i świadomości ryzyka.
Czy mały software house (5-10 osób) potrzebuje ISO?
Zależy od klientów. Jeśli obsługujesz głównie startupy i małe firmy (to raczej także nie będzie firma posiadająca certyfikat) – ISO nie jest konieczne i jego brak w żaden sposób i nie wpłynie na ciągłość realizowanych projektów czy możliwość utrzymania i ciągłego rozwoju. Jeśli celujesz w korporacje, banki lub sektor publiczny – ISO staje się niezbędne. Alternatywą może być wdrożenie wybranych elementów ISO bez certyfikacji.
Która norma ISO jest ważniejsza – 9001 czy 27001?
Dla software house’u obsługującego fintech, medtech lub przetwarzającego dane osobowe – ISO 27001 jest priorytetem. Dla pozostałych firm lepiej zacząć od ISO 9001 (prostsze we wdrożeniu), a potem rozszerzyć o 27001. Około 60% software house’ów zaczyna od 9001, ulepsza obieg procesów, a następnie bierze się za wdrożenie systemu zarządzania bezpieczeństwem informacji (w tym np, tworzenia i testowania kopii zapasowych w razie awarii).
Podsumowanie – najważniejsze informacje o ISO
Wdrożenie ISO w software house to nie jest rocket science, ale wymaga systematycznej pracy i zaangażowania całego zespołu. Oto najważniejsze rzeczy do zapamiętania:
- ISO to narzędzie biznesowe, nie cel sam w sobie – wdrażajcie, jeśli rzeczywiście tego potrzebujecie,
- dla software house’ów kluczowe są ISO 9001 (jakość) i ISO 27001 (bezpieczeństwo),
- małe zespoły mogą zacząć od wdrożenia wybranych elementów bez pełnej certyfikacji,
- proces wdrożenia trwa 6-12 miesięcy i wymaga zaangażowania całej organizacji,
- unikajcie kopiowania gotowych procedur – dostosujcie system do swojej specyfiki,
- audyt to nie egzamin, tylko weryfikacja i szansa na poprawę,
- certyfikat to początek drogi, nie koniec – system musi żyć i się rozwijać.
Od czego zacząć już dziś?
Przeprowadźcie prostą analizę: ilu klientów straciliście przez brak ISO? Ilu potencjalnych klientów wymaga certyfikacji? Jeśli odpowiedź to „więcej niż 3 w ostatnim roku”, czas poważnie rozważyć wdrożenie.
Pamiętajcie też, że wdrożenie ISO to inwestycja nie tylko w certyfikat, ale przede wszystkim w lepszą organizację pracy, wyższą jakość usług i – ostatecznie – w zadowolenie klientów. A to się zawsze opłaca.
Chcesz wdrożyć ISO, ale nie wiesz od czego zacząć? Zapisz się na bezpłatną konsultację z prawnikiem i otrzymaj spersonalizowany raport z planem działania.



